Temat: Re: świadectwa energetyczne
Od: mdyjor@poczta.onet.pl (Marek Dyjor)
Grupa: pl.misc.budowanie
Organizacja: Onet.pl
Data: 23.09.2008 19:37:36
Vitec wrote:
Użytkownik "Marek Dyjor" <mdyjor@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:gb933t$n18$1@news.onet.pl...
Kudlaty wrote:
On Mon, 22 Sep 2008 14:05:06 +0200, kris
<k1s2z3y4s5z6t7o8f9c@poczta.onet.pl> wrote:
Od 01-01-2009 przy odbiorze budynku niezbedne bedzie swiadectwo
energetyczne. Zastanawiam sie czy dotyczy to tylko budynków których
budowa
rozpocznie sie w 2009 roku czy mo?e wszystkich przedstawianych do
odbioru.
Bo je?li dotyczy wszystkich to wiekszo?a z nas musi szybko
dokonywaa odbioru
aby nie ponosia dodatkowo kosztów ok 100z3 za swiadectwo.
Budynki oddane do uzytkowania po roku 2008 czyli od 01.01.2009 musza
posiadac swiadectwo energetyczne.
Konec kropka.
Nie wiem jak rozwiaza ten problem w urzedach ale z tego co mi
wiadomo stawki za takowe beda drozsze po 01.01.2009.
Gdyz brakuje ludzi z uprawnieniami.
Jedynie co pozostanie to przesunac na nastepny rok oddanie do
uzytkuno chyba ze sie jedzie z kredytu, to trzeba kase wyskrobac
niestety.
z tego co mówił w radiu facet od ustawy to świadectwa bedzie mógł
wystawić każdy kto posiada uprawneinia projektowe, prawdopodobnie
certyfikat powstanei na podstawie obliczeń z jakiegoś programu typu
OZC które to obliczenia i tak sie robi w celu policzenia isntalacji
ogrzewania.
Gwoli ścisłości: wiele wspólnego z instalacją ogrzewania to nie ma,
ponieważ będzie zupełnie inna metodyka tych obliczeń. Odnośnie
Twojego poprzedniego posta: jeżeli Ci to przeszkadza - idź na kurs i
sam zostań świętą krową. Program OZC nie służy do takich obliczeń,
takimi postami wyrażasz nie dość że skrajną ignorancję, to dodatkowo
krytykujesz coś, czego nie rozumiesz.
a ty sie za to zachowujesz jak arogancji nadmuchany bubek.
znasz w ogóle program ozc?
ten program wylicza na podstawie wprowadzonego modelu budynku jego parametry termiczne.
co do metodologii, to nawet ten facet co jest współtwórcą ustawy wyraził obawę co do rzetelności tych certyfikatów, bo metody określania własności energetycznych obiektów sa bardzo umowne.
powtórzę dobrze że nie stworzono kolejne kasty świętych krów, pasozytującyhc na uczciwych obywatelach. Świadectwa powinny być dokumentem opcjonalnym.