jak jednofazowa to 3x4, trojfazowa 5x4 wystarczy ale polecam przekroje
6mm
na przyszlosc
U mnie linia napowietrzna podłączenie 2 przewodowo (lata 50-te) więc
raczej nie ma PE z elektrowni.
PE masz z 0 z linii nie z elektrowni, najdalej w niektorych przypadkach ze
stacji trafo
ale na wejsciu z 0 rozdzielasz sobie na 2 przewody lub jak masz dom
wolnostojacy to zrób sobie osobny uziom wtedy bedziesz mial wieksza pewnosc
ze jak na drutach cos sie porobi to u ciebie uziom zadziala jak powinien.
Masz szpile wbijane w grunt ale nie obejdzie sie bez elektryka z pomiarem
uziomu bo jak juz to robic dobrze a nie zastanawiac sie czy w razie
przebicia np w wannie z hydrobajerem dziecko sie ugotuje jak kura w rosole
czy nie. Firm elektrycznych jest cala masa i polecalbym ci nawet jak sam
zrobisz instalacje zlecic kontrole i pomiary. Bedziesz miał papier ze jest
ok lub wyjdzie ci co udalo ci sie zepsuc zanim "prad pokaze ci co potrafi".
Wbrew pozorom wyjdzie ci nawet czy w puszkach dobrze polaczyles kable /nie
za luzno/ i lepiej sie o tym przeknac w czasie pomiaru niz w czasie
uzytkowania gdy cos ci sie zacznie przypalac. Jezeli chodzi o dobor
zabezpieczen i podzial na obwody tez lepiej pogadaj z elektrykiem /firma
elektryczna bo tu tez mozna sie niezle pomylic.
Jak jestes gdzies z poludniowych okolic warszawy w kierunku radomia to moge
ci polecic inspektora "elektrycznego" z wszelkimi uprawnieniami wykonujacego
pomiary itp ktory ci doradzi co i jak /instalacje tez czasem wykonuje/.
Wydasz pare zlotych wiecej ale masz spokoj sumienia i nie bedziesz sie
zastanawial czy domownik przezyje jak woda np pralke ci zaleje lub suszarka
czy cos innego z pradem ci do wanny wpadnie. Tak na marginesie robiac
instalacje poprowadz sobie osobny uziom najlepiej nie laczony po drodze z
tablicy do kuchni /urzadzenia kuchenne/ i do lazienki /wiadomo/ i polacz z
urzadzeniami itp /rury/.