Kiedyś jak stało to ustrojstwo u moich rodziców to serwisanci jak
przyjeżdżali na wymiany filtrów to płukali to wodą. Z tego co pamiętam, to
przepinali jakoś wężyki, tak żeby odwrócić obieg wody. Żadnych dodatkowych
płynów nie stosowali. Ogólnie nie warto sobie tymi serwisantami głowy
zawracać. Wymiana wkładów jest prosta jak budowa cepa a wkłady wszelkie
można dostać na Allegro śmieszne pieniądze. Serwisy za te same wkłady kasują
majątek.
--
Tomasz Okoński
tomasz.okonski@onet.eu
GG: 986254