Temat: Re: Ile pobieraja pradu wlaczniki swiatla
Od: plumpixjr@wp.pl (Jacek \"Plumpi\")
Grupa: pl.misc.budowanie
Organizacja: TP -
http://www.tp.pl/
Data: 30.09.2008 14:45:27
z liczbami nie będę sie kłócić, tam wszystko jest czarno na białym.
ale to sa obliczenia do 1 neonówki * 10 w domu daje 5zł na rok
razy XXX domów daje spore oszczędności na skalę globalną.
my na razie o tym nie myślimy, ale nasze dzieci pewnie już będą ....
stosowanie tego w domu jest wg mnie niepotrzebne,
co innego w hotelach, pensjonatach, gdzie nie znamy miejsca włącznika
ale w domu wiekszosc z nas na pamięć wie gdzie i na jakiej wysokości to
jest
Zauważ, że te wyliczenia było mocno zawyżony w tę najmniej korzystną stronę.
Co do oszczędności to nie szukaj ich tu, lecz w oszczędnym oświetleniu, a
przede wszystkim w gaszeniu zbędnego oświetlenia i wyłączaniu zbędnych
urządzeń.
Wiesz ile walczyłem u siebie w domu z pozostawianym włączonym oświetleniem w
łazience, kuchni, korytarzu, pokojach, piwnicy ?
Skończyło się jak zamontowałem automatykę oświetlenia, która zapala i gasi
oświetlenie automatycznie.
Natomiast oszczędności przyniosła wymiana zwykłych żarówek na świetlówki
energooszczędne w pomieszczeniach, gdzie oświetlenie świeci się najdłużej w
ciągu dnia tj. w pokojach i kuchni.
Kolejne oszczędności daje wyłączanie pompy obiegowych ciepłej wody
użytkowej.
Zwykła automatyka, która uruchamia tę pompę tylko wtedy, kiedy ktoś przebywa
w pomieszczeniach, gdzie znajdują się ujęcia tej wody daje kolejne
oszczędności w ciągu roku, stosunkowo o wiele większe niż te 10 podświetleń
wyłączników. Daje zarówno oszczędności energii elektrycznej jak i strat
ciepła na skutek wychjładzania wody w cyrkulacji.
Teraz jeszcze walczę z pozostawianymi niepotrzebnie włączonymi telewizorami
i komputerami na całą noc. Ale i na to mam sposób. Tyle, że obecnie brakuje
mi czasu na jego zrealizowanie.