Re: Ile pobieraja pradu wlaczniki swiatla

Lista grup dyskusyjnych 
Temat: Re: Ile pobieraja pradu wlaczniki swiatla
Od: tomaszko44@poczta.fm (Maniek4)
Grupa: pl.misc.budowanie
Organizacja: INTERIA.PL S.A.
Data: 1.10.2008 22:56:23

Użytkownik "Ghost" <ghost@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:gc0ntr$mu7$2@nemesis.news.neostrada.pl...

To co slyszysz to moze byc praca samego alternatora. W wezmy jakis zwykly
silnik 60kW czasie jazdy - zaden potwor - jaki wplyw moze miec na niego
alternator potrzebujacy wyprodukowac np. 100W? Jesli chodzi o niskie
obroty

Bedzie wiecej jak 100W. Pozycyjne przednie 10W, tylne 10W, tablica rej 20W,
refl. przednie zakladam 110W, wnetrze (deska rozdzielcza, przelaczniki,
jedna zarowka to co najmniej 1,2W) Nie chodzi o szczegoly i nie ma co sie
spierac o jednego Wata. Zuzycie wieksze bedzie, o ile wieksze zalezy rzecz
jasna od samochodu i rodzaju oswietlenia jakie w nim zastosowano. Bywa nie
rzadko ze dochodza swiecace kierunkowskazy przednie i boczne, a to kolejne
50W. Ale jezdza juz samochody w ktorych wszystkie swiatla, rowniez drogowe
realizowane sa przez uklady LED i zuzycie paliwa na ich zasilanie pewnie
bedzie mozna zupelnie pominac. Choc oczywiscie znajda sie tacy co na sto
tys. km tez cos tam wylicza.

to specjalnie odpalilem przed chwila dwa, bardzo rozne auta - wlaczenie
swiatel nie powoduje, by bylo slychac po silniku dodatkowe obciazenie. W
przypadku tego slabszego - sam moment wlaczenia swiatel daje bardzo trudny
do uchwycenia efekt, ale od razu wraca do poprzedniego dzwieku. Stan
obrotow w obu nie zmienia sie.

Tu zalezy od samochodu i jego rocznika. Te nowsze precyzyjniej "ustawiaja"
obroty. Kwestia regulatora obrotow biegu jalowego. W dieslach efekt moze byc
mniej odczuwalny z uwagi na wzglednie duzy moment obrotowy polozony w dosc
niskim zakresie obrotow. W benzyniaku bedzie troche inaczej. W kazdym razie
w samochodach starszych mozna to zauwazyc nawet po obrotomierzu, zwlaszcza w
krotkiej chwili po wlaczeniu swiatel. Ze pozniej wraca do stanu poprzedniego
nie znaczy ze obciazenia nie ma, bo to sprawa regulacji obrotow
realizowanych przez uklad wtryskowy. Im nowszy tym bardziej precyzyjny i
szybszy. Po prostu silnik sobie dodaje gazu. To tak w uproszczeniu. Czasami
jest tak ze jak pasek alternatora robi sie luznawy i na wolnych obrotach nie
piszczy, ale po wlaczeniu swiatel zaczyna. Dobrym przykladem jest rower z
dynamem. Wlaczone dynamo z odlaczonymi lampami  nie stawia takiego oporu jak
z podlaczonymi, a przy mokrym kole mozna w ogole pozbawic sie swiatel.
Niestety ten prad trzeba wyprodukowac, a to kosztuje schabowego w tym
przypadku.:-)


Co do jazdy na swiatlach w dzien: imho sa niezastapione podczas
slonecznych dni, kiedy slonce jest dosc nisko i zaczyna oslepiac.
Samochod
z wlaczonymi swiatlami jadacy "ze sloncem" jest znacznie lepiej widoczny
z
przeciwka.

Nie musi oslepiac. W cieniu np. drzew - gdy dookola jest wszystko mocno
rozswietlone - bez wlaczonych swiatel jest po prostu niewidoczny.

O tak, zwlaszcza jak wjedzie sie w las z naslonecznionej jezdni. Przed
wprowadzeniem obowiazku pelno bylo glabow tzw. baby jezdzace po lesie z
wylaczonymi swiatlami w dzien. Bez pojecia zupelnie.

Pozdro.. TK




Data Temat  Autor
01.01. o