Re: Ile pobieraja pradu wlaczniki swiatla

Lista grup dyskusyjnych 
Temat: Re: Ile pobieraja pradu wlaczniki swiatla
Od: tomaszko44@poczta.fm (Maniek4)
Grupa: pl.misc.budowanie
Organizacja: INTERIA.PL S.A.
Data: 1.10.2008 23:57:31

Użytkownik "WS" <LipnyAdresDlaSpamerow@chello.pl> napisał w wiadomości
news:337daf04-b002-41f9-bdc3-

potrzeba te 100W wyprodukowac ;)
BTW swiatla zazwyczaj zuzywaja wiecej... nie chce mi sie dokladnie
szukac, ale pewnie okolo 200-300: 2x55W mijania, 4x20W pozycyjne, 20W
podsw.tablicy rejestr. + podswietlenie zegarow,kontrolki...

Swiatla pozycyjne to 4 do 5W jedna zarowka w zaleznosci od samochodu.
Kierunki i stop maja po 21W to tak dla przykladu by pokazac roznice w mocy.
Reflektory zarnikowe mijania 55W, xenon 35W plus grzejaca sie przetwornica
to jakies 40W jedna lampa. Deska, przelaczniki to jakies 10-20W, tablica
rej. w zaleznosci od wersji zwykle 10W do 20W komplet. Mysle ze oswietlenie
samochodu nie przekroczy 200W, a i te 200W to w wiekszosci przypadkow mocno
naciagane.

dyskusji na ten temat bylo sporo (np. na pl.misc.samochody)
z tego co pamietam przerozne oszacowania wskazywaly srednio na koszt
~50PLN/rok... w skali pojedynczego samochodu niby grosze, ale
globalnie daje to juz calkiem spore zuzycie paliwa... wiec pytanie czy
warto wypuszczac tyle spalin w powietrze jest jak najbardziej na
miejscu...

pl.misc.samochody.... co godzina 300 postow... koszmar. Trzeba miec nerwy
zeby to czytac.:-)

z wlaczonymi swiatlami jadacy "ze sloncem" jest znacznie lepiej
 >>widoczny z  przeciwka.

raczej jest to bezdyskusyjny fakt ;)
ale pojawia sie kolejny problem: kierowcy przyzwyczajaja sie do tego,
ze widac swiatla i glownie na nie zaczynaja zwracac uwage, wiec traca
na tym piesi, rowerzysci... dla nich zagrozenie rosnie...

I wszystko znow pachnie relatywizmem... :-)

Nie musi oslepiac. W cieniu np. drzew - gdy dookola jest wszystko >mocno
rozswietlone - bez wlaczonych swiatel jest po prostu
niewidoczny.

bez przesady... "nie widzisz-nie jedz!!!" PJ mam od 87 i od tego czasu
praktycznie jezdze i szczerze mowiac nie przypominam sobie sytuacji,
zeby wyjechal mi samochod "z nikad"...

Moze jezdzisz z predkosciami w UE przyjetymi za bezpieczne rowniez poza
miastem. Do jazdy z predkosciami jak wszyscy na testy polecam mazurskie
drogi np. odcinek z Rucianego do Mikolajek szerokosci... w kazdym razie
znacznie za malej, trase z Warszawy do Gdanska w okolicy Ostrody, lasek na
gorce z Wladyslawowa do Gdyni, tysiac innych i piekne bezchmurne niebo latem
za dnia.
Nie bede sie zapieral ze to nie wiadomo jaki problem, nie mniej mi wlaczone
swiatla w takich sytuacjach raczej pomagaja.

co do statystyk wypadkowosci po wprowadzeniu obowiazkowych swiatel, to
moim zdaniem w PL nie da sie wyciagnac zadnych sensownych wnioskow,

A skoro tak proponuje rocznik statystyczny odlozyc do wydania kilku
nastepnych.. :-)


moim zdaniem jesli jakis przepis daje conajwyzej baaardzo dyskusyjne
korzysci nie nalezy go wprowadzac...

No tak, ale skad w pionierskich rozwiazaniach mamy wiedziec czy przepis
bedzie bardzo dyskusyjny, dyskusyjny, czy bez dyskusyjny.

Pozdro.. TK




Data Temat  Autor
01.01. o