Re: Ile pobieraja pradu wlaczniki swiatla

Lista grup dyskusyjnych 
Temat: Re: Ile pobieraja pradu wlaczniki swiatla
Od: tomaszko44@poczta.fm (Maniek4)
Grupa: pl.misc.budowanie
Organizacja: INTERIA.PL S.A.
Data: 4.10.2008 23:27:49

Użytkownik "WS" <LipnyAdresDlaSpamerow@chello.pl> napisał w wiadomości
news:281359f5-7188-4466-953c-57d2ce495948@z72g2000hsb.googlegroups.com...
On 2 Paź, 00:57, "Maniek4" <tomaszk...@poczta.fm> wrote:

Moze jezdzisz z predkosciami w UE przyjetymi za
bezpieczne rowniez poza miastem.

no..., staram sie jezdzic szybko i bezpiecznie ;)

OK

fakt, jadac Honda CBR (taki motocykl ~110 KM), zwlaszcza po zrzuceniu
2 biegow w dol  wyprzedza mi sie znacznie przyjemniej ;) , a kawalek
drogi potrzebny do tego zbyt dlugi nie jest... ;)

O motocyklach nie dyskutuje, nie dla mnie zabawa. :-)

drogi np. odcinek z Rucianego do Mikolajek szerokosci... w
kazdym razie

ostatnio bylem tam ~10lat temu ;) pewnie cos sie zmienilo, ale wtedy
uzyskalem tam najnizsze zuzycie paliwa ;) dalo sie non-stop jechac w
granicach ~90km/h ;)

Eeeee to Ty dobry jestes jak jechales tam 90 non stop. Ja sie nie odwazylem.
Droga przez las bez pobocza, permanentnie mokro szerokosc 4m, bez pasow i
mazurskie zakrety. Moze jakims 4-ro napedowym da sie to przejechac 90,
chociaz watpie w kazdym razie co najmniej ryzykowne biorac pod uwage zakrety
w ktorych nie widac przeciwnego pasa, oczywiscie jak dla mnie. Ostatnio
jadac z Mikolajek do Mragowa o malo nie spalilem hamulcow bo zachcialo mi
sie jechac sportowym tempem niesportowym ciezkawym samochodem tj. VW Passat.
Po zatrzymaniu na parkingu dym z klockow obnazyl niedoskonalosc rodzinnych
samochodow kombi na dohamowaniach z gorki przed ostrymi zakretami.

no coz, papier przyjmie wszystko ;) ale akurat nie mialem na mysli
tego, ze dane sa tam bzdurne ( a zapewne i tak sa ;) ), tylko
nalozenie sie kilku elementow w tym samym okesie (obowiazkowe swiatla,
lawinowy wzrost samochodow, niedoswiadczonych kierowcow...) i trudno
powiedziec ktory z elementow mial jaki wplyw...

O to wlasnie chodzi. Dla tego napisalem odlozmy na kilka lat, w domysle az
sie sytuacja unormuje. A statystyka to podstawa ekonomi, bez niej nie byloby
ekonomi i cywilizowanej gospodarki. Roczniki statystyczne to wazna rzecz i
nie ma tam bzdur tylko surowe bezwzgledne dane. Bzdury opowiadaja tylko
glupi ludzie o rzeczach, o ktorych nie maja pojecia na podstawie statystyki
wlasnie. Chyba nigdy nie zapomne jak to Lepper opowiadal ze rezerwe walutowa
trzeba oddac rolnikom bo po co komu 25 miliardow dolarow ulokowanych w
obcych bankach. Cale szczescie zycie zweryfikowalo glownego ekonomiste, ba
finansiste kraju.

jestesmy zbyt biednym krajem ;) na wprowadzanie pionierskich
rozwiazan ;) - lepiej poczekac az inni przetestuja i wprowadzic tylko
to, co daje efekty... nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu ;)

Nie jest tak jak piszesz. Zeby pojsc gospodarczo droga "na skroty" potrzeba
pionierskich rozwiazan. Oczywiscie nie we wszystkim i nie za wszelka cene.
Swiatla pewnie mozna by zobaczyc jak to u innych wychodzi. Mi wlaczone
raczej pomagaja i nie mam o to zalu.

Pozdro.. TK




Data Temat  Autor
01.01. o