On 5 Paź, 00:27, "Maniek4" <tomaszk...@poczta.fm> wrote:
Roczniki statystyczne to wazna rzecz i
nie ma tam bzdur tylko surowe bezwzgledne dane.
obawiam sie, ze to tylko pobozne zyczenia...
co do danych, ktore sa rejestrowane w 100% np. urodzenia/zgony to
tak...
ale reszta? np. takie dane finasowe firm?
kilka lat temu (gdy mialem jeszcze dzial.gosp) GUS przysl jakies
pisemko z prosba o podanie czegos tam... oczywiscie dane takie mogla
mi dostarczyc tylko ksiegowa, a mi sie za to extra placic nie chcialo,
wiec ladnie spytalem w GUSie, czy cos mi grozi znie podanie ... pani
sie troche zdenerwowala , rzucila tekstem "bo gdyby wszyscy tak..." i
przyznala, ze nic ;) , wiec olalem... gdyby jednak chcieli, podalbym
bzdury wyssane z palca... ;)
przypuszczam, ze podobnie jest z iloscia kolizji...
policja posiada tylko czesc danych (nie wszystko jest zglaszane),
czesc ubezpieczalnie,...
co do przyczyn, to juz jest lipa na 100%
ogolnie wiadomo, ze policja wpisuje zazwyczaj nie ustapienie
pierszenstwa albo niedostosowanie predkosci... ;)
gdyby na srodku autostrady pojawila sie dziura metr na metr gleboka
na 20cm bedaca przyczyna kolizji/wypadku, to 90% policjantow i tak
zaproponuje mandat za niedostosowanie predkosci do warunkow ruchu ;) ,
3/4 kierowcow go przyjmie po postraszeniu sadem ;) i takie dane
wyladuja w statystykach...
(a drogowcy postawia ograniczenie predk. do 30 zamiast naprawic ;), za
~dwa lata zalataja prowizorycznie, ograniczenie zostanie, wiec policja
bedzie polowac z radarem ;) i tak to juz jest w tym naszym
kraju ;) )
tak wiec na prawdziwe i "bezwzgledne" dane w zadnych statystykach bym
nie liczyl...
WS